Masyw Maladeta



Pico de Aneto (3404m n.p.m.)

Najwyższy szczyt w Pirenejach. Nazwa szczytu jest tożsama z małą wioską w Val de Aran (a nadał się Luis Ramond, ten sam który prawie jako pierwszy zdobył Monte Perdido). Początkowo większe zainteresowania budziły sąsiednie szczyty z Maladeta, Maldito, Coronas, które z perspektywy przełęczy Portillon de Benas (Port de Venasque; bo to właśnie z Francji, z Luchon, wyruszały pierwsze wyprawy) wydawały się wyższe. Pierwsze wejście 20 lipca 1842. W wyprawie brali udział: były rosyjski oficer Platon de Tchihatcheff, Albert de Franqueville - normandzki botanik i przewodnicy Pierre Sanio de Luza, Luchonnais Bernard Arrazau, Pierre Redonneta, Jean Sors. Trasa była pokrętna, podobno celowo by unikać przejść po lodowcu. Wyruszyli z Luchon. Pierwszego dnia przeszli przez Porillon de Benas (Port Venasque) i zanocowali na polanie w okolicach dzisiejszego schroniska Renclusa. Następnego dnia udali się na zachód i przez przełęcz Collado de Alba dotarli do jeziora Cregueńa i dalej na wschód do doliny Val de Coronas. Trzeciego dnia wyprawy postanowili zaatakować szczyt. Byli pełni obaw bo niestety do przebycia był lodowiec (szczeliny i te sprawy). Pokonali Collado de Coronas i skierowali się na szczyt. Tuż przed wierchołkiem jest ostatnia trudności, mocno eksponowana grań z granitowych bloków (co prawda jakieś 20m ale zawsze). Franqueville nazwał ten odcinek most Mahometa nawiązując do muzłumańskiej legendy o wejściu do raju.
24.07.1842 ta sama ekipa dokonuje pierwszego wejścia na szczyt przez lodowiec Glaciar Aneto (czyli dzisiejszą normalną drogą wejścia). Pierwsze zimowe wejście: 12.03.1879, Roger de Monts, Bertrand Barthelemy Courreges i Victor Paget Chapelle. A 12.07.2007 do grona zdobywców dołączył Edward Krzyżak, czyli ja.

Pico de Aneto

Pico de Aneto z Portillon

Pico de Aneto
Widok na Pico de Aneto z Tuca Salvaguardia (kliknij w fotkę by zobaczyć dużą wersję)

Możliwości wejścia:

LP Wyjście Przez Trudność Przewyż. Czas [h]
1 Renclusa Portillon,
Glaciar Aneto
F+ 1320 m 4,15
2 R. Coronas Ibones Coronas
Collado Coronas
F+ 1500 m 4,30
3 La Besurta Aiguailluts,
Barrancs, Glaciar
F+ 1550 m 5,00
4 R. Coronas Ibones de Llosas PD 1500 m 4,30
5 Besurta Ibon Barrancs,
Glaciar Barrancs
PD+ 1450 m 5,00

Pico de Aneto
Drogi wejścia na Pico de Aneto (kliknij w fotkę by zobaczyć dużą wersję)

1. Punktem wyjścia jest schronisko Renclusa (2140). Jeśli nie nocuje się w schronisku, to można się dostać z Benasque do La Besurta transportem publicznym (6.00, 7.30, 9.00, ostatni powrót: 21.00; autobus zatrzymuje się przed campingiem Aneto; 6,30 € w jedną stronę, 10 € w obie) lub z Hospital de Benas (gdzie jest parking, dalej droga jest zamknięta) - co 35 minut kursuje autobus do La Besurta (2,40 € w jedną stronę, 4 € w obie (ceny 2007 r.). Z La Besurta do schroniska jest jakieś 40 minut wyraźną ścieżką. Od schroniska praktycznie cały czas po kamieniach do Portillon Superior, trzeba wypatrywać kopczyków wskazujących drogę. Parę razy pomocne będą ręce. Później trzeba przejść jeszcze kawałek w dół i wchodzi się na lodowiec (z którego nawiasem mówiąc, od czasów pierwszego wejścia została 1/3). Przejście przez lodowiec jest dość długie jak na Pireneje, bo około 1,5-2 km. Jest to raczej śnieg, a stopień zmrożenia zależy od pogody. Trawersujemy po łuku wyraźną ścieżką do wysokości przełęczy Coronas (3196), lekko pod górę. Przełęcz mijamy łukiem (chyba że nie ma aż tyle śniegu i można wejść boczkiem od przełęczy. Ja wchodziłem w lipcu i śnieg był aż do Puente Mahoma) i zaczyna się końcowe podejście, dość stromo, szczególnie że po śniegu, do Puente Mahoma. Dość mocno eksponowana grań zbudowana z dużych bloków skalnych (most Mahometa). Jeszcze jakieś 15-20 metrów po skałkach i jesteśmy na szczycie. Od La Besurta na szczyt wchodziłem niespełna 5 godzin.
Odwieczne pytanie: "Czy trzeba mieć raki?". Ja nie miałem i wszedłem. 95% mijanych ludzi miała. Wszystko zależy, jak mocno zmrożony jest śnieg. Trawersowanie do Coronas swobodnie bez raków. Potem jest trochę stromo. Jeśli śnieg jest mocno zmrożony, mogą być problemy z podejściem. Na pewno trzeba mieć dwa kijki trekingowe, to podstawa! W bezchmurny ciepły dzień (co często się zdarza) spokojnie bez raków (trochę ślisko co prawda, ale co tam, dasz radę!).

Pico de Aneto

Droga na Pico de Aneto ze schroniska Renclusa

Puente Mahoma

Most Mahometa (Puente Mahoma)

2. Punktem wyjścia od południowej strony jest darmowe schronisko Coronas (1970; ewentualnie Plan de Senarta - dość spory, darmowy obszar, gdzie można rozbijać namioty). Droga wiedzie przez Ibones de Coronas, Glaciar de Coronas do Collada de Coronas. Dalej jak z Renclusa. Czas przejścia: ok. 5 godzin. W sumie są dwie trudności: podejście na przelęcz Collada de Coronas i Puente Mahoma. Na przełęcz wchodzi się po dość sporych głazach, trzeba trochę lawirować. W lipcu z pewnością bedzie jeszcze dużo śniegu, co utrudnia sprawę (szczeliny). Trzeba zachować szczególną ostrożność nawet jeśli jest wydeptana ścieżka.

Puente Mahoma

Podejście na przelęcz Collada Coronas (foto: www.pirineos3000.com (3.08.2009))

3. Trasa bez trudności wspinaczkowych (nie licząc Puente Mahoma) jednakże jest dość spore, stałe nachylenie. Godna jest polecenia narciarzom po praktycznie od samego szczytu można sobie zjechać. W lecie wchodzenie jest trochę meczące i raczej raki niezbędne. Jeśli jest mniej śniegu to denerwujące są kamyki, kamyczki i kamole. Ale jako droga zejście jest bardzo fajna (jeśli granica śniegu jest gdzieś okolo 2600-2550m; sam zresztą tedy zchodziłem).

4,5. Trasy te są dla zaawanosowanych. Trudności skalne II stopnia (4), do pokonania duże bloki skalne. Droga numer 5 prowadzi przez lodowiec, czekan, raki, lina i doświadczenie niezbędne.

Pico de Aneto
Widok z Pico de Aneto (3404) na południe (kliknij w fotkę by zobaczyć dużą wersję)

Więcej zdjęć czyli co widać podczas wejścia na szczyt:



Copyright ©  2009  Edward Krzyżak
Wszelkie prawa zastrzeżone