| Nick |
Komentarz |
| 171) |
|
fossekall  |
|
Lokalizacja: - |
|
 Poniedziałek, 30. Stycznia 2012 18:22
Bardzo ciekawa i pomocna strona. między innymi dzięki niej bez problemów udalo mi się zorganizować zeszłoroczny wypad w Pirnenej. Wielkie dzieki za poswięcenie swego czasu
|
|
|
 Piątek, 20. Stycznia 2012 12:23
wybieram się w tym roku w Pireneje i na tej stronce znalazłem sporo fajnych informacji no i co ważne tak ładne zdjęcia że utwierdziło mnie to żeby jechać jednak
Edward Krzyżak:
Oczywiście, że trzeba jechać w Pireneje, tak czeka wolność!!!
|
|
| 169) |
|
Adriano  |
|
Lokalizacja: - |
|
 Poniedziałek, 16. Stycznia 2012 21:10
Fajna strona - pełna ważnych i rzeczowych informacji. Pozdrawiam ciepło
|
| 168) |
|
M i G  |
| margaretb(at)wp(dot)pl |
Lokalizacja: Torre del Mar Hiszpania |
|
Nareszcie cos dla nas.Uwielbiamy chodzenie po gorach.Gdy tylko mamy mozliwosci,wyruszamy w gory.Teraz zwiedzamy te najblizsze ,w okolicach Malagi,Rondy.W maju planujemy Sierra Nevada.Jestesmy amatorami ale to nasza pasja.Wczoraj zdobylismy Torrecilla 1919 m w Sierra de Las Nieves.W Pirenejach bylismy raz,pare lat temu.Nastepnym razem,dzieki Pana opisom,bedziemy mogli zobaczyc i przezyc o wiele wiecej!Dziekujemy i zyczymy wszystkiego najlepszego!!M i G
Edward Krzyżak:
Również pozdrawiam i życzę wielu pięknych górskich wypraw!
|
|
| 167) |
|
Karol  |
| karol(dot)karol(at)wp(dot)pl |
Lokalizacja: - |
|
Naprawdę duże brawa za stronę :)
|
|
|
 Wtorek, 27. Września 2011 20:02
świetna stronka:)
|
|
|
 Środa, 14. Września 2011 09:33
Serdecznie pozdrawiam
|
| 164) |
|
pietras  |
|
Lokalizacja: - |
|
 Sobota, 3. Września 2011 21:35
Życzę sukcesu na maratonie.
Mam nadzieję,że Doman i pan dacie radę.
Pozdrowienia z Kluczborka
Piotr
Edward Krzyżak:
Dzięki! Też mam nadzieję, że damy radę!
Pozdrawiam
|
|
| 163) |
|
Garibaldi  |
| garibaldi11(at)wp(dot)pl |
Lokalizacja: - |
|
Piekna - i pozyteczna strona. Wybieram sie w Pireneje we wrzesniu - i szukam inspiracji i informacji.
|
| 162) |
|
bartek  |
| brunerro(at)gmail(dot)com |
Lokalizacja: - |
|
Świetna stronka , pozdrawiam .
|
| 161) |
|
kokok  |
| kokok(at)op(dot)pl |
Lokalizacja: - |
|
Super stronka :)
|
| 160) |
|
Krzysztof  |
| manczyk(at)poczta(dot)wp(dot)pl |
Lokalizacja: Ruda Śląska |
|
Wspaniała strona, dzięki niej, po 13 (mam 61 lat) latach wyjazdów w Dolomity pojechaliśmy z żoną w Pireneje (2010). Wrażenia:
Trochę daleko (nie jest to wadą).
Góry wspaniałe, przeszły moje wyobrażenia, nawet w porównaniu z Dolomitami. Są po prostu zupełnie inne. Choć i w Pirenejach znalazłem kawałek Dolomitów - Cyrk Lescun. To były pierwsze dni, tak, że przejście było bardzo płynne. Potem okolice Pic Di Midi d'Osseaux, Cauterets - pod Vignemale, Breche de Roland, Torla + Ordesa + Feja de Pelay, Benasque + podejście pod Pico Aneto (do lodowca) i koniec. Ogólnie cudowne. Brak czasu oraz sił (byłem po drobnych perturbacjach sercowych) na poważniejsze drogi - choćby szczytowe. Metoda: samochód, namiot i kempingi. Dalsza część została przełożona, na 2011, ale teraz siedzę w domu z gipsem do pachwiny 9zerwanie ścięgna Achillesa) i na kolejne kilka miesięcy kicha. Mam nadzieję, że chociaż zimą będę mógł jeździć na nartach.
Edward Krzyżak:
Cieszą mnie takie wpisy! Powinni je czytać wszyscy ci co się wahają. Pireneje są piękne i mają niepowtarzalny klimat.
Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia
|
|
| 159) |
|
Elektryczne instalacje  |
| likaslipa(at)o2(dot)pl |
Lokalizacja: Kraków |
|
Super stronka :)
|
| 158) |
|
Portal logistyczny  |
| Adel(at)logisticicon(dot)net |
Lokalizacja: - |
|
Doskonała strona, fajnie że taka pasja jest. Ciekawe zdjęcia - aż chce się tam być!
|
| 157) |
|
Julas  |
| julnet(at)julnet(dot)cba(dot)pl |
Lokalizacja: Milicz |
|
Strona jest bardzo, bardzo dobra, znakomita pomoc dla wszystkich, których zafascycowały Pireneje.
Pozdrawiam serdecznie.
|
| 156) |
|
libertyn  |
| arosnowski(at)wp(dot)pl |
Lokalizacja: Poznań |
|
Witam. Strona wyświetliła mi się, gdy szukałem informacji o Aneto. Jest najbardziej pogladowa, piękne zdjęcia. W drugiej połowie lipca wybieram się tam. NIe mam żadnej mapy, a bez tego nie mogę zaplanować tras. Czy dobrze zrozumiałem z którejś z wypowiedzi, że przesłał pan komuś mapę ze szlakami na mail? Mógłbym sie zrewanzować mapą słoweńskich Alp Julijskich. Nie mogę uwierzyć, że Pireneje mogłyby być piękniejsze. Mam nadzieję sprawdzić. Dzięki. Pozdrawiam
A.
|
| 155) |
|
Kazia  |
|
Lokalizacja: Opole |
|
 Środa, 19. Stycznia 2011 23:36
Qrcze, nie wiedziałam, że Pireneje są takie piękne. Na razie eksploruję polskie góry ale w przyszłości, kto wie...
Edward Krzyżak:
Oj są piękne :-)
|
|
| 154) |
|
igi pigiel  |
|
Lokalizacja: Kolonowskie k/Opola |
|
 Środa, 12. Stycznia 2011 21:10
fajna stronka, ciekawe fotki i miejsca. Trochę mało twarzy ludzi. Pozdarwiam Tomasz
|
|
|
 Piątek, 10. Grudnia 2010 13:50
Przepiękne zdjęcia 
Chociaż zobaczyć te cudne widoki na żywo - MARZENIE...
Życzę dalszych niezapomnianych wypraw Panie Doktorze
Pozdrawiam
|
|
|
 Niedziela, 5. Grudnia 2010 18:19
Ciekawa strona. Życzę wytrwałości :)
|
| 151) |
|
zabolus69  |
|
Lokalizacja: - |
|
 Wtorek, 19. Października 2010 16:33
Gratuluje podróży i muszę Ci powiedzieć, że mnie natchnęła Twoja strona do wyjazdu ;) pozdrawiam
|
| 150) |
|
Nika23  |
| domi(dot)c1(at)wp(dot)pl |
Lokalizacja: - |
|
widać , że nie masz zajęcia i nie masz co robić ale spoko ;))) Pozdrawiam!
Edward Krzyżak:
wiesz, te długieeeeee jesienne wieczory strasznie się ciągną, trzeba się czymś zająć....hehe
|
|
| 149) |
|
Patrycja  |
|
Lokalizacja: - |
|
 Piątek, 10. Września 2010 22:46
Gratulujé switnej strony !!! Dziéki temu spédzilismy przepiekne 2 tyg w Pirenejach po hiszpanskiej stronie.
Teraz zamierzamy sié wybrac znowu, wiec stad adresujé pytanie do Pana Edwarda: jak jest z tá pogodá pod koniec pazdziernika? Warto wtedy jechac, czy czesto pada? Dziekuje za wszytskie wskazówki dotyczáce poprzedniej podrózy. Pozdrawiam.!
Edward Krzyżak:
Trudno powiedzieć, nie byłem nigdy w tym terminie. Ale tak myślę, że czasem trzeba w życiu zaryzykować by przeżyć coś fajnego. Więc zachęcam do wyjazdu!
|
wojtek:
witam.
Patrycja mogłabyś coś napisać o tym gdzie nocowaliście i jakie są ceny za nocleg w schroniskach?
|
|
| 148) |
|
gouter  |
| gouter(at)interia(dot)pl |
Lokalizacja: Nowy Sącz |
|
Świetna strona, gratulacje tak mocnej eksploracji Pirenejów! Są to góry piekna, ale bardzo dalekie, więc tym bardziej - szacunek. Je byłem niestety tylko raz, bardzo mi się podobało. Może kiedyś przy sprzyjających wiatrach uda mi się ponownie odwiedzić te góry, wtedy będę wiedział, gdzie szukać inforamcji, dzięki tej stronie. Pozdrowienia.
|
| 147) |
|
sk  |
| slawafame(at)yahoo(dot)com |
Lokalizacja: w-w |
|
Fajna strona
|
| 146) |
|
leoleo  |
| leoleo(at)gazeta(dot)pl |
Lokalizacja: - |
|
witaj! miła jest twoja strona i pełna informacji; mam pytanie; piszesz o przesiadkach w pobla de segur, jak to wyglada na dworcu, rozkłady jazdy, stanowiska, zakup biletów, oznaczenia autobusów, czy jest w pobliżu sklep ze sprzętem turystycznym - gaz? dzieki za odpowiedź
leo
Edward Krzyżak:
dworzec - nie ma, rozkład- nie ma, bilety u kierowcy, oznaczenia -czasem są, lepiej się zapytać, sklepu są ale nie wiem czy jest gaz
|
|
| 145) |
|
Jaretzky  |
| jarek_sokal(at)yahoo(dot)com |
Lokalizacja: - |
|
Witam serdecznie, dzieki info ze strony bylismy z kumplem w tym roku w Torli i przeszlismy doline Ordessy we wszystkie strony wraz ze zdobyciem Monte Perdido - okolica cudowna, wrazenia niebywałe - polecam - jeszcze raz wielkie dzieki Edwardzie za zrobienie strony - dzieki niej bylismy bogaci w niezbedna wiedze przy takim wyjezdzie _ Pireneje naprawde cudowne - w przyszlym roku jedziemy do Aiguestortes - pozdrawiam
|
|
|
 Piątek, 6. Sierpnia 2010 01:00
zapomnialam wiec teraz dopisuje zrodla mowiace o wysokosci 2395m :
www.feec.org
ca.wikipedia.org
Edward Krzyżak:
Hmm 2395..., z tymi wysokościami to jest rożnie, w zależności od źródła. Na mapie mam 2415 dlatego tak wpisałem. Tak samo niektóre szczyty na rożnych mapach mają różne wysokości.
Ale na stronach Instytutu Kartograficznego Katalonii można sobie wpisać w wyszukiwarce Refugi Colomina i powiększyć mapkę do max. rozmiarów. Wychodzi, że schronisko jest gdzieś pomiędzy 2415-2420
http://www.icc.cat/
pozdrowionka :-)
|
|
|
|
 Piątek, 6. Sierpnia 2010 00:48
chcialam tylko zwrocic uwage na to , ze refugi colomina lezy na wysokosci 2395 m npm a nie jak podajesz na 2414. taka wysokosc podaja zrodla katalonskie.pozdrawiam
|
| 142) |
|
Tomus  |
| biernatomasz(at)gmail(dot)com |
Lokalizacja: Katowice |
|
Witaj Edwardzie!
Bardzo dziękuję za tę stronę. Dzięki informacjom tu zawartym, ułożyłem swoją pierwszą wyprawę w Preneje 
Miałbym do Ciebie pytanie, czy parking w Pont de Ressac jest bezpieczny? Chcielibyśmy zostawić tam samochód na dwa dni?
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie
Tomek
Edward Krzyżak:
To super! Co raz więcej Polaków wybiera się w Pireneje.
W tamtym roku zostawiłem samochód na 3 dni właśnie tam i nie ukradli :))
To jest prawie na końcu drogi w głąb doliny, parking jest szutrowy,
bezpłatny, nie strzeżony. Zawsze tam stoją jakieś samochodu więc
myślę że skoro parkują to chyba jest okej.
|
|
| 141) |
|
tadhod  |
| tadhod(at)gmail(dot)com |
Lokalizacja: Kamienica |
|
Cześć!
Bardzo dobra ta strona, z biegiem czasu coraz lepsza; gratulacje. Cztery lata temu wybierając się w Pireneje zauważyłem ją po raz pierwszy, jej zawartość była jednym więcej argumentem za pojechaniem tam. Od tego czasu byłem w Pirenejach na trzech wyprawach, w sumie prawie trzy miesiące. Odwiedziłem może 80% miejsc tutaj opisanych i wiele innych tu nieopisanych a niemniej pięknych, poznałem ogólnie cały masyw od Camprodon na wschodzie po Lescun na zachodzie, wszedłem na kilkadziesiąt szczytów i wciąż mam w tych górach więcej celów przed sobą niż za sobą. W Pirenejach (i w ogóle w hiszpańskich klimatach) jest jakiś magnes. W tym roku znowu wybieram się, tym razem bardziej na stronę francuską.
Myślę, że ta strona staje się dobrym miejscem spotkania dla ludzi interesujących się Pirenejami, dobrym pomysłem jest forum. W ogóle wszystko fajnie, tak trzymać! Dziękuję i może do zobaczenia w Pirenejach.
Edward Krzyżak:
Hej, dzięki
Ja właśnie też w tym roku bardziej na francuską stronę się wybieram :-). Także będę się tam kręcił w lipcu
|
|
| 140) |
|
Mariusz  |
| mariuszallegro(at)yahoo(dot)com |
Lokalizacja: Lublin |
|
Witam Edward! Bardzo dobrze wykonana strona na ktora dzis trafilem. Pireneje poznalem w 2000 roku i zaliczylem kilka wspanialych wyjazdow. Mieszkalem 2 lata w Toulouse wiec mialem bliski dostep do gor. Bardzo fajnie opisujesz wszystko, a ja moge jedynie potwierdzic to  Strona moze posluzyc jako wskazowki przed wyjazdem, polecam! Pozdrawiam serdecznie wszystkich!
Edward Krzyżak:
Dzięki. Pozdrawiam!
|
|
| 139) |
|
Sławek  |
| saint(dot)anna(at)op(dot)pl |
Lokalizacja: Warszawa |
|
Bardzo mądrze zrobiona stronka, gratulacje
PApsQGMByiU:
Got it! Thkans a lot again for helping me out!
|
eDvOttjoZcKhLXfxHV:
And I thought I was the sensible one. Tahkns for setting me straight.
|
|
| 138) |
|
arek.pl  |
| arek(dot)krasnicki(at)gmail(dot)com |
Lokalizacja: wrocław |
|
takiej strony szukałem w tym roku tam jade
|
| 137) |
|
Włodek  |
|
Lokalizacja: - |
|
 Wtorek, 30. Marca 2010 01:50
Świetna strona!! Jak ją zobaczyłem postawnowiłem że za rok muszę odwiedzić Pireneje. Edward - dzięki za inspirację i kawał dobrej roboty.
Edward Krzyżak:
Dzięki i zachęcam do wyjazdu :-)
|
|
| 136) |
|
Daidoss  |
| karolluss(at)tlen(dot)pl |
Lokalizacja: Sulechów |
|
Serdecznie pozdrawiam i zapraszam na www.progory.pl
|
| 135) |
|
Adam  |
|
Lokalizacja: Konstancin |
|
 Piątek, 5. Marca 2010 00:07
Rozumiem Twoją pasję. Ja osobiście zakochany jestem w Bieszczadach. Ale kto wie... Pozdrawiam
|
| 134) |
|
Aleks  |
| guryanov2009(at)yandex(dot)ru |
Lokalizacja: Moskwa |
|
Jestem pod dużym wrażeniem: opisy tras treściwe i pożyteczne, zdjęcia świetne, szczególnie panoramki z opisami obiektów (ciekaw jestem, czy panoramki - to zdjęcia "sklejane"?). M.in. dziękuję za opis (z zebranymi zdjęciami) zamierzonego przez Edwarda wejścia na Balaitous przez Breche Latour! (w zeszłym roku wchodziłem przez Grande Diagonale i byłem ciekaw, czy dałoby się wejść z dużym ciężkim plecakiem przez Breche Latour - dzięki stronie Edwarda widzę, że raczej nie!)
Edward Krzyżak:
Dzięki :-), panoramki są sklejane z wielu zdjęć, zrobionych z ręki. Też mi się wydaje, że z dużym plecakiem przez Brecha Latour byłby problem. Pozdrawiam
|
|
| 133) |
|
andrzej  |
|
Lokalizacja: - |
|
 Poniedziałek, 5. Października 2009 11:23
Świetna strona , pozdrawiam i życze wszystkiego dobrego.
|
| 132) |
|
litvin  |
| bicyclethieve(at)gmail(dot)com |
Lokalizacja: UK |
|
Hej. Niezla strona, ciesze sie ze na nia trafilem. Mam pytanie: czy w rejonie parku ordessa mozna rozbijac sie na dziko? w sensie postawic namiot na noc i rano ruszac dalej.pozdrawiam.litvin
Edward Krzyżak:
Legalnie można rozbijać namioty na noc powyżej 2100 m w sektorze Ordesa, 2500 m w sektorze Pineta i 1800 m w sektorach Añisclo i Escuaín.
|
|
| 131) |
|
Robaczki  |
|
Lokalizacja: - |
|
 Czwartek, 10. Września 2009 17:17
Mis atentos saludos! Gorace pozdrowienia prosto z Torli! Nasz urlop wprawdzie dobiega konca , niemniej udalo nam sie zobaczyc wszystko co w rejonie Parku Narodowego Ordessa najwazniejsze. Jedna z inspiracji do tego wyjazdu byla strona Edka...
|
| 130) |
|
Jagoda  |
| jagoda(dot)korzec(at)gmail(dot)com |
Lokalizacja: Wrocław/Cze-wa |
|
Chciałam za pośrednictwem tej strony pozdrowić wszystkich rodaków, których spotkaliśmy w tym roku na pirenejskim szlaku a było ich nie mało :)
Tak więc chronologicznie ;)
Anię i Radka przemierzających cały szlak GR11 (respect!:), trzech "bezimiennych" wędrowców z którymi schodziliśmy we mgle z Aneto, ojca i syna, czyli Pana Ryszarda i Bartka (dzięki za batoniki!;), Janka i Karolinę (powodzenia na maratonie w Berlinie!!) Zawsze to miło usłyszeć w dalekich górach, swojskie 'cześć', zamiast 'Hola!' :)
Do zobaczenia na szlaku!
Jagoda i Jacek :)
Edward Krzyżak:
Również pozdrawiam :-)
|
|
| 129) |
|
Diabee  |
| maciaszek(dot)ela(at)gmail(dot)com |
Lokalizacja: Bielsko-Biała |
|
Witam,
Stronka naprawde fajna, czytelna i przejrzysta:)
We wrześniu wybieramy się w Pireneje. Niestety na miejscu w Hiszpanii bedziemy tylko 8 dni. Jak najlatwiej dostac sie w Pireneje z Barcelony Girony i co jest "godne polecenia: w pierwszej kolejności:) Bede wdzięćzna za jakiekolwiek rady:)
pozdrawiam
Ela
|
| 128) |
|
Jacek G.  |
| jginter(at)wp(dot)pl |
Lokalizacja: Katowice |
|
Witam
W lipcu tego roku wraz z rodziną i znajomymi byliśmy po raz pierwszy w Pirenejach. Przed wyjazdem dokładnie studiowaliśmy Twoją stronę i zasięgnęliśmy z niej wiele cennych informacji i inspiracji - dziękujemy. Strona na prawdę bardzo fajna, a góry - fantastyczne. Fotorelację z naszego wyjazdu, która może też się komuś przysłuży można znaleźć na mojej stronce www.skpg.gliwice.pl/jginter w dziale "Fotorelacje".
Jacek
|
|
|
 Niedziela, 2. Sierpnia 2009 00:53
Sto lat Sto lat....Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.Duzo zdrowia,szczescia i milosci i spelnienia najskrytszych marzen!!!
Wspanialych i niezapomnianych wypraw w Piereneje,cudownych nowych krajobrazow,pieknych wschodow i zachodow slonca.......i dalszych checi zeby sie tym dzielic z innymi
M&D
|
|
|
Strona jest świetna. Dzięki za informacje! Wyjeżdżamy jutro. Pozdrawiam serdecznie!
Maciek
|
| 125) |
|
Krzysztof  |
| krzysztofkus(at)studioform-art(dot)com |
Lokalizacja: Szczecin |
|
Witam
Z Pirenejów już wróciliśmy. Trzeba przyznac, że są super. Niestety nasze cele (Aneto!!!) odłożyliśmy na następny wyjazd. Byliśmy z dzieckiem (15 mies.) i na Aneto mogliśmy iśc tylko raz. Pogoda zawróciła nas 1,5 godz. od szczytu (już z lodowca). Niemniej trochę sobie pochodziliśmy z owym dzieckiem w nosidle. Chociaż z Salbaguardii też musieliśmy się wycofac tym razem ze względu na dziecko.
Jeszcze raz dziekujemy za wszystkie informacje.
W wolnej chwili zapraszamy do naszej galerii (str. dom.).
|
| 124) |
|
mariusz  |
| gogawima(at)iservicesmail(dot)com |
Lokalizacja: barcelona |
|
Linie alosa znajdziesz na estacion de sants obok dworca kolejowego,dojazd z lotniska pociagiem bezposrednio,lub metrem linia 3 i 5
|
| 123) |
|
Maciek  |
| poczta(dot)maciusia(at)wp(dot)pl |
Lokalizacja: Gdańsk |
|
Hej! Swój wyjazd, który odbędzie się już niedługo, bo za 2 tygodnie) planowałem głównie na bazie informacji z tej strony  Mam tylko problem z namierzeniem dworca autobusowego przewoźnika Alosa w Barcelonie. Czy ktokolowiek jest mi w stanie pomóc w tej kwestii?
pozdrawiam i gratuluję świetnej strony
|
| 122) |
|
RockShock  |
| kp_rek(at)o2(dot)pl |
Lokalizacja: Madryt |
|
Czesc!
Zaspiewam do wtoru z calym chorem zachwyconych glosow, ze strona jest swietna i na pewno z niej skorzystam. Wlasnie przeprowadzilem sie do Madrytu wiec mam nadzieje ze bede mogl w Pireneje zagladac bez wiekszych trudnosci!
Na razie badam gory w okolicach stolicy, ale za rok na pewno skorzystam z Twoich rad 
Saludos!
Karol
|
| 121) |
|
Stanley  |
| tenzan(at)tlen(dot)pl |
Lokalizacja: - |
|
Witam!
Dołączam się do wpisów - świetna stronka, napisana z polotem, mnóstwo ciekawych informacji, etc. Sam ze znajomymi wybieram się w ten region, na celowniku mamy Maladetę oraz Ordesy, nigdy tam jeszcze nie bywałem i chciałbym zasięgnąć od Ciebie nieco informacji, oprócz tych, które są na stronie. Nie chcę pisać tu listy mych pytań, ale generalnie chodzi mi o informacje od osoby, która tam już była i co najwazniejsze potrafi o tym pisać:) Mógłbym prosić o jakiś kontakt mailowy czy na gg?? Mój mail to: tenzan@tlen.pl.
Pozdrawiam!!
|
| 120) |
|
kris  |
|
Lokalizacja: Gdańsk |
|
 Czwartek, 2. Lipca 2009 13:12
Witam serdecznie :) Naprawdę super strona i mnóstwo interesujących informacji. I zarazem mały problem, żeby ogarnąć temat całościowo ;) Wybieramy się z współtowarzyszem w Pireneje 28 sierpnia na około 16 dni na GR11. Z założenia dojeżdżamy na miejsce z Girony, przechodzimy określony odcinek i wracamy, uwzględniając w tym jeden dzień odpoczynku w Barcelonie przed odlotem. Zastanawiamy się jednak, jak dobrać przebieg wędrówki w taki sposób, aby możliwie zobaczyć najciekawsze miejsca i widoki, zdobyć kilka szczytów i poczuć smak wielodniowej górskiej wędrówki. Jesteśmy dość dobrymi traperami z pewnym doświadczeniem ale też nie chcemy niepotrzebnie przesadzić z tematem :) Bilibyśmy bardzo wdzięczni za wskazówki. Pozdrawiam :)
Kris:
Zostawię jeszcze maila do kontaktu na wszelki wypadek: kris_(at)wp(dot)pl
|
|
| 119) |
|
Albert  |
| albert(dot)niedzielski(at)gmail(dot)com |
Lokalizacja: - |
|
Hej jestem pół katalończykiem pół Żoliborzaninem :) z domieszkami polaka hiszpana itd ... 4 lata temu udało mi sie :
polecieć 1 dzień : WWA-Girona stopem do Lleida z lleida busem do benasque z przesiadką nie pamiętam gdzie nocleg w namiocie na plan de senarta
2 dzięń wejść przez collada de coronas na pico de aneto na zejściu nocleg w namiocie przy Ibon Medio
3 dzień Trawers przez collado de creguena do Benasque
4 odpoczynek
5. Canonying za pośrednictwem barrabes.com
6. Wejście na Posets przez Canal Fonda i powrót nocleg w schronisku Orus
6.Przejazd stopem z zapoznanym baskiem do Torla
7. Przejście od strony francuskiej z widokiem na Vignemale przez Brcha De rolando na strone francuska i wejście na Monte Perdido nocleg w namiocie niedaleko ref de Goriz
8. Zejście przez Cola de Caballo y faya de pelay do wyjścia.
Zakończenie działalności górskiej i rozpoczęcie dizałalności plażowej na costa brava.
Bardzo polecam te strony piękne widokowo stabilne pogodowe i niezbyt trudne techniczne.
Pozdrawiam właściciela strony za super info..
Wstyd się przyznać ale nie byłem w Aiguestortes i własnie po 4 latach szukając info wpadłem na tą stronę 4 lata temu jeszcze takowej nie było Serdecznie pozdrawiam gospodarza
Łaziłem tez sporo zimą po Sierra Nevada na skitourach w Andaluzji jakby ktoś był zaiteresowany Andaluzji :)
|
|
|
Cześć!
Na wstępie napiszę to co wszyscy: strona jest SUPER! Na polskim necie ciężko znaleźć jakiekolwiek informacje o tym paśmie górskim (ja znalazłem tylko jedną stronę www, równie dobrze opisaną z tak wieloma ciekawymi informacjami).
O wyjeździe w Pireneje myślę już chyba od 3 lat, ale zawsze dziwnym trafem wypadało tak, że znajdowałem się gdzieś w górach na Bałkanach...
Na ten rok już bardzo na serio zacząłem snuć plany o Pirenejach. Na początku planowałem wyprawę w te góry na co najmniej 2 tygodnie, ale z różnych względów osobistych, będę musiał ograniczyć w pobyt w górach do 5-7 dni, a więc na razie tylko „liznę” te góry. Wyjazd planuję w pierwszym tygodniu sierpnia.
Na początek myślę zacząć od klasyki, czyli to co robią wszyscy, tj.:
kanion Ordesa z Faja de Pelay, Monte Perdido, Brecha de Rolando, El Casco, Cirque de Gavarnie.
Gdybym jechał na dwa tygodnie to na pewno odwiedziłbym również okolice masywu Maladetty, ale zostawię to na następny raz...
Ponieważ będę jachać tam na dość krótko to zależy mi na jak najszybszym przemieszczeniu się w te góry, tj. dobrze by było, abym zdołał przemieścić się z Barcelony do miejscowości Torla w 1 dzień. Dlatego prosiłbym cię o jakieś szczegółowe wskazówki jak tam dotrzeć w miarę sprawnie. Słyszałem że w weekendy i święta dotarcie z Barcelony do Torli to nie taka prosta sprawa? ...
Może masz jakieś linki firm przewozowych z rozkładami jazdy itp.
Druga sprawa to: czy w Troli są otwarte sklepy z akcesoriami turystycznymi w weekend?
Jeśli masz w posiadaniu mapki tych rejonów, to prosiłbym cię o ich przesłanie.
Za odpowiedź na wszystkie moje pytanka będę Ci bardzo wdzięczny
Mariusz
Edward Krzyżak:
Dzięki, połączenia i linki do stron korporacji są na stronie. Sklepy są otwarte, mapę i więcej informacji przesyłam na mejla :-)
|
|
|
|
 Czwartek, 21. Maja 2009 22:36
Pozdrawiamy Pana Doktora i Pana śliczne niebieskie oczy:) dwie studentki, których nawet Pan nie kojarzy, gdyż niestety miałyśmy z Panem Doktorem do czynienia tylko raz, wyglądało to mniej więcej tak:
- podział kationów
-yyyyyy.....
-dwója!
Edward Krzyżak:
:-), no dzięki..nigdy nie wiadomo co ja tam kojarzę, również pozdrawiam
|
|
| 116) |
|
ala  |
| alufa(at)buziaczek(dot)pl |
Lokalizacja: daszewice |
|
Witam :) Ponownie bardzo dziekuje za mapy, ktore Pan mi przeslal rok temu. Wyprawa bardzo udana, choc zpenetrowalismy tylko (lub az)Park Narodowy Monte Perdido. W tym roku wybieramy sie na camino de santiago.Chcielibysmy zaczac droge w lourdes lub cauterets i stad moja prosba czy moglabym prosic o przeslanie (jezeli Pan takowymi dysponuje)map velee du maracadau , balaaitous oraz okolic sallent de gallego bede bardzo wdzieczna
buen camino!
|
| 115) |
|
kocian_jr  |
| kocianjr(at)o2(dot)pl |
Lokalizacja: Lublin |
|
Witam, 28 maja wybieram się samolotem z bratem w Pireneje (powrót 6. czerwca) i muszę powiedzieć, że gdyby nie ta strona, przygotowania do owej wyprawy byłyby znacznie trudniejsze... chyba najlepsze źródło informacji o Pirenejach jakie widziałem w internecie, nie tylko wśród polskich stron.
Na witrynie wyczytałem m.in. iż nie ma problemu z kupnem map na miejscu. Czy dotyczy to również takiej wioski jak Espot?:) Z tego miejsca bowiem będziemy startować, powędrujemy sobie trochę po Aiguestortes, potem zaś udamy się w kierunku masywu Maladety, by zdobyć m.in. Aneto oraz kilka innych pobliskich szczytów. W następnej kolejności planujemy skierować swoje kroki w stronę masywu Posets, by po mozolnym marszu oraz zdobyciu najwyższego wierzchołka zakończyć wielodniową wędrówkę w Benasque. Jak więc widać, wyjazd będzie miał charakter trekkingowo-wspinaczkowy
Mam nadzieję, że czas pozwoli na realizację tych planów. Innym razem zaś przyjdzie z pewnością kolej na Ordesę...
Na koniec tradycyjna prośba. Jeśli byłoby to możliwe, uprzejmie poprosiłbym o przesłanie na maila skanów map Rando Editions, nr 22 i 23. Oczywiście ich zakup będzie i tak konieczny, ale w fazie planowania takie skany bardzo się przydadzą.
Gorąco pozdrawiam i jeszcze raz podziwiam i dziękuję za Pański wielki wkład w propagowanie pirenejskich wędrówek wśród polskich miłośników gór
Edward Krzyżak:
Eee to super wyprawa się szykuje. Maj/Czerwiec dużo śniegu jeszcze
będzie więc raki będą przydatne.
Sprawdzicie tez połączenia autobusowe bo to jeszcze jest przed sezonem.
Co do Espot, mapy można kupić bez problemu, jest kilka sklepików z
mydłem i powidłem i mapami, z tym że nie wiem czy one są otwarte poza
sezonem (a sezon to jest lipiec/sierpień).
|
|
| 114) |
|
Marta  |
| martak(at)magma-net(dot)pl |
Lokalizacja: wrocław |
|
Witam
W zeszłym roku byliśmy z mężem w Pirenejach, generalnie podążaliśmy szlakiem GR11 z Espot do Vilehy. Te góry tak nas urzekły, że w tym roku również się w nie wybieramy i planujemy wejść na Pico de Aneto. W związku z tym mam małe pytanie, czy jest możliwość poczekania przed najbardziej eksponowanym odcinkiem, czyli mostem Mahometa bez wchodzenia dalej. Pytam asekuracyjnie, ponieważ mój lęk wysokości czasami ujawnia się dość mocno, a jednocześnie bardzo chcę tam pójść. I czy na szlaku na Aneto jest mocna ekspozycja?
Pozdrawiam serdecznie
Edward Krzyżak:
Tuż przed samym mostem Mahoma jest dobre miejsce jeśli zabraknie
odwagi, choć już widać krzyż na szczycie, jeszcze tylko ten most....
Miejsca jest dużo.
Sam szlak nie jest eksponowany, normalnie pod górę po kamieniach a
potem do pokonania jest tylko lodowiec.
Jedyny odcinek z ekspozycją to jest te 20 m mostem Mahoma
|
Marta:
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Czuję się pokrzepiona!
Pozdrawiam serdecznie
|
|
| 113) |
|
kiki  |
|
Lokalizacja: wiadomo :) |
|
 Środa, 22. Kwietnia 2009 10:34
 no wiadomo stronka superasta a numer 113 będzie szczęśliwy
ja też chcę w Pirenejeeeeeeeeeeeeeee :)))
|
|
|
 Poniedziałek, 20. Kwietnia 2009 19:23
fajna,fajna:)
|
| 111) |
|
pikosik  |
|
Lokalizacja: - |
|
 Poniedziałek, 20. Kwietnia 2009 19:21
Fajna stronka.
Zapraszam do mnie.
|
|
|
 Poniedziałek, 20. Kwietnia 2009 11:53
Cześć. Mam na imię Michał. Jestem maniakiem gór i właściwie wymyśliłem sobie w lipcu wyprawę w Pireneje (po raz pierwszy). Chciałbym się jakoś skontaktować, ponieważ wstępnie poszukuję kogoś, kto byłby chętny na taką wyprawę. Warunkiem mojego wyjazdu jest obrona pracy w czerwcu lub na początku lipca. Nie chcę na pierwszy raz jechać samotnie, choć po Polsce wielokrotnie w ten sposób wędrowałem. Dlatego będę potrzebował rady i być może kontaktu. Dlatego postanowiłem spróbować napisać do Ciebie. Jestem człowiekiem samotnym i niestety wśród moich znajomych ciężko mi będzie kogoś znaleźć. W ostateczności pojadę sam, ale wydaje mi się, że to ostateczność. Ciekaw jestem Twojej opinii na temat samotnego poruszania się po tych górach. A może Ty się wybierasz i pozwolisz przyłączyć... A może znasz Kogoś kto jest chętny? Przepraszam za natarczywość, ale postanowiłem odważnie zapytać... spróbować :) wracam do pisania pracy dyplomowej by móc jechać. Dziękuję za odpowiedź, gratuluję strony i ładnych zdjęć.
|
| 109) |
|
Krzysztof  |
| krzysztofkus(at)studioform-art(dot)com |
Lokalizacja: Szczecin |
|
Witam ponownie. Do wyjazdu w Pireneje jesteśmy już (z rodziną) logistycznie przygotowani. Brakujem nam tylko potwierdzenia jednej informacji. Chodzi o wejście na Tuca de Salbaguardia. Wiem, że jest bardzo łatwo, ale zamierzamy wejśc na ten szczyt z dzieckiem w nosidełku. Nadmieniam, że doświadczenie już mamy. Kilka szczytów już z dzieckiem w nosidełku zdobliśmy (m.in. Velka Svistowka w Tatrach Wysokich, Babia Góra i kilka wielogodzinny trekkingów). Czy na tej trasie jast jakiś trudniejszy techniczny moment uniemożliwiający wejście z nosidełkiem na plecach? Nie chcielibyśmy byc zmuszeni do rozsądnego wycofania się. Wolimy poszukac jakiegoś innego szczytu wcześniej i na niego wejśc.
Drugą trasą którą zamierzamy przejśc z dzieckiem w nosidełku jest Faja de Pelay w Dolinie Ordesy, powrót oczywiście GR 11 dołem. Ale tam nie jest trudo (może poza tym podejściem na początku z Pradera de Ordesa). Takie przynajmniej udało nam sie zebrac wiadomości na ten temat.
Oczywiście na pozostałe szczyty (Aneto, Posets) wchodzimu już bez dzicka. Mamy w tym czasie zapewnioną opiekę.
Mam nadzieję, że prośba o powyższą informację nie będzie przekroczeniem granic Twojej cierpliwości w odpowiadaniu wielu osobom na pytania o Pireneje.
Pozdrawiamy
Edward Krzyżak:
Hmm tak myślę, Tuca de Salbaguardia jest chyba najłatwiejszym szczytem
w tej okolicy i do tego jest z niego piękny widok ma masyw Maladeta.
Do przełęczy Port de Benas(Venasque) nie ma technicznych trudności,
jest tylko pod górę. Sam szczyt dość groźnie wygląda, ale wchodzi się
dużym zygzakiem, wyraźną ścieżką. Momentami może być ślisko bo idzie
się po takich gładkich granitowych kamieniach czy jak to tam nazwać.
Jest jeden moment (choć przyznam, sam wchodziłem na ten szczyt i jakoś
za specjalnie nie utkwił mi w pamięci). Krótkie przejście,
ubezpieczone stalową liną.Ale nie jest trudno je pokonać.
Faja de Pelay: nie jest trudno, początkowe podejście z Pradera de
Ordesa (Senda de los Cazadores)jest strome, też zygzakami. Trzeba
jednak uważać na możliwość usuwania się malutkich kamyków, szczególnie
jeśli ktoś akurat idzie wyższym zygzakiem. Czasem strażnicy Parku
zamykają tą ścieżkę. Ale za to widok z góry jest super.
|
Krzysztof:
Bardzo dziękujemy za odpowiedź i nadesłane zdjęcia. Faktycznie ten jeden moment nie wygląda na zbyt trudny. Mam nadzieję, że nic nie pokrzyżuje nam planów i uda nam się wyjechac. Pozwolimy sobie napisac kilka słów po powrocie, bo to w końcu z Twojej strony zaczrpnęliśmy bardzo dużo informacji.
Pozdrawiamy i jeszcze raz dziękujemy.
|
|
| 108) |
|
Adrianna  |
|
Lokalizacja: Wrocław |
|
 Wtorek, 14. Kwietnia 2009 02:10
sympatyczna strona, pozdrawiam
Edward Krzyżak:
Również pozdrawiam ;-)
|
|
| 107) |
|
ziomek  |
|
Lokalizacja: - |
|
 Piątek, 10. Kwietnia 2009 20:53
superowa strona
|
| 106) |
|
Patrycja  |
| patrycja(dot)kaminskaprocelewska(at)gmail(dot)com |
Lokalizacja: - |
|
Witam,
Super strona, jesteśmy z mężem pod niesamowitym wrażeniem zdjęc, opisów, gór. Sami wybierami sie w Pireneje na 3 tyg pod koniec sierpnia, i zaczynamy planowac wyprawe. Czy możemy Pana prosic o kontakt na maila,gdyż chcilibysmy zapytac sie o kilka praktycznych wskazówek.
Z góry dziękuje.
Pozdrawiam.
Patrycja.
Edward Krzyżak:
Strasznie dużo ludzi wybiera się w Pireneje w tym roku. Bardzo dobrze.
Pireneje są super.
|
|
| 105) |
|
Marek K  |
| marek(dot)kwiatkowski(at)bredband(dot)net |
Lokalizacja: Uppsala, Szwecja |
|
Panie Edwardzie,
"Cudze chwalicie, swego nie znzcie"... szykujac sie do wyjazdu w Pireneje patrzylem na mase innych, w wiekszosci anglojezycznych stron. To byl blad, powinienem byl zaczac od polskich. Pana strona sprawila ze moja zona zdecydowala sie na wyjazd w te gory. Poczatek lipca jest wiec juz zaklepany. Teraz tylko zdecydowac sie czy Ordesa czy moze Sw. Maurycy. Co lepsze gdy ma sie tylko 8 dni efektywnego chodzenia?
Panie Edwardzie, nic nie zastapi orginalnej mapy, takiej kolorowej ktora zimowa pora mozna otworzyc i powspominac przebyta droge - na teraz w celach planowania bylbym ogromnie wdzieczny za skany map wymienionych regionow. Bardzo by mi to pomoglo. Jeszcze jedno, moze glupie, pytanie. Jak moze byc zimno gdy sie spi w namiocie w lipcu powyzej 2000m. Innymi slowy, jakiego typu spiwor jest potrzebny?
Serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje za wspaniala strone.
Edward Krzyżak:
Witam,
dzięki za miłe słowa :-)
Sant Maurici jest taki bardzo podobny do widoczków Tatrzańskich z
mnóstwem jezior bardzo dobry do trekingu, z mnóstwem blisko siebie,
wąskich dolin, wysokie przełęcze i piękne szyty.
Odresa jest całkiem inna, piękny Canion, piękne cyrki, najwyższy w
Europie wodospad. Z tym że trzeba się wspiąć na wyższe piętro by
zobaczyć wiele fajnych widoczków.
Wybór jest trudny ;-).
Ze spaniem w górach może być różnie ale trzeba być przygotowanym na
temperaturę nad ranę około zera stopni. Mapki na maila
|
|
| 104) |
|
Krzysztof  |
|
Lokalizacja: Szczecin |
|
 Sobota, 28. Marca 2009 05:41
Witam. Gratuluję wspaniałej pasji i jej internetowej realizacji. W lipcu wybieramy się z rodziną w Pireneje i na Twojej stronie znaleźliśmy dużo pożytecznych informacji. Bardzo dziękujemy.
Pozdrawiamy
Edward Krzyżak:
Również pozdrawiam
|
|
| 103) |
|
WZ  |
|
Lokalizacja: Kraków |
|
 Piątek, 27. Marca 2009 17:49
Witam.
Podziwiam Pana pasję a przede wszystkim chęć podzielenia się z innymi swoją wiedzą na temat tego pięknego zakątka Europy.
Podpisuję sie oczywiście pod wszystkimi opiniami dotyczącyni stony (a są wyłacznie pochlebne).
Planujemy z żoną i dwójką (raczej młodych) dzieci spędzić tegoroczne wakacje w Pirenejach.
Mam też pytanie, które trochę tu nie pasuje więc zadam je na skrzynkę mailową.
Pozdrawiam.
WZ
Edward Krzyżak:
Dzięki, to czekam na pytania:
edwardkrzyzak@edwardkrzyzak.pl
|
|
| 102) |
|
Iberysta - amator wędrówek  |
| piotr(dot)bartoszewicz(at)citi(dot)com |
Lokalizacja: warszawa-toruń |
|
Cześć,
Na wstępie wielkie dzięki za stworzenie tej strony (mistrzostwo) i pozytywną zajawkę :) Czy mógłbym Ciebie prosić o radę? W ostatnim tygodniu kwietnia wybieram się z dziewczyną (śrenia wieku 26 lat) w rejony, które już przetarłeś (cele znacznie mniej ambitne, ze względu na porę kalendarzową ale na 100% to dopiero początek). Planujemy wynająć 23-ego autko na lotnisku, przenocować w Roses i pojechać do Torli (2 noclegi). 1 dnia chcemy zaznajomić się z PN de Ordesa y M.P. - chcemy przemierzyć Faja de Pelay, 2 dnia zrobimy sobie wycieczkę do zamku Loarre. Póżniej czeka naz rekonesans Parque Nacional de Aigüestortes. Niestety czas ograniczony, w 2 ostatnie dni chcę pokazać dziewczynie Barcelonę i 28-ego wracamy do Polski, z postanowieniem szybkiego powrotu w miarę możliwości :( Czego możemy spodziewać się tam w kwietniu? Jak mamy się ubrać, jaki jest niezbędny ekwipunek? Którą trasę polecasz na kwietniową wędrówkę w Parque Nacional de Aigüestortes? Duży szacunek i pozdrowienia dla Ciebie.
Edward Krzyżak:
Dzięki, odpowiem na maila. Pozdrawiam
|
|
| 101) |
|
czyzyk64  |
| mariuszczyzyk64(at)wp(dot)pl |
Lokalizacja: gdynia |
|
witam serdecznie.
Mam pytanko, czy jak jedzie Pan w Pireneje przez Francje to jedzie pan samochodem tzn , jedzie Pan autorstradami czy innymi swoimi drogami aby ominąć płatne autostrady we Francji??
Pozdrawiam
Edward Krzyżak:
Witam!
Pierwotny plan był taki żeby jechać ich drogami ekspresowymi ale ;-),
przez małe wioski i miasteczka 50km, co 10km rondo, nawigacja trochę
trudna. Także w efekcie po 100km takiej jazdy wróciłem na
autostradę.
Autostrady są super, przeważnie trzy pasy, ruch mniejszy niż na
niemieckich. Jeden minus są płatne, koszt opłat takiego przejazdu przez
Francję to około 50Euro, od granicy z Niemcami pod same Pireneje
|
|
| 100) |
|
Zibi58  |
| zigi1958(at)op(dot)pl |
Lokalizacja: Cangas del Narcea |
|
Witam kolego dzięki za to co posiadasz na swojej stronie,mieszkam od kilkunastu lat w Asturi i w tym roku mam zamiar wejść na Aneto no i trafiłem na Ciebie to wystarczyło,nie szukałem dalej masz wszystko co potrzeba ,zaoszczędziłeś mi i innym wybierającym się w Pireneje dużo czasu na szukaniu informacji o tym regionie,no co najważniejsze to wszystko jest z pierwszej ręki.Jak się zdeptasz w Pirenejach to odwiedż Picos de Europa polecam.Pozdrawiam Zbigniew
Edward Krzyżak:
Dzięki:-). Asturia....mam plany by odwiedzić Picos de Europa, może w tym roku na mały rekonesans się wybiorę. Pozdrawiam
|
AnorgoBunny:
who will be champions evro2012?
<a href= http://viagravillage.com/ >buy v i a g r a from canada</a>
|
Stacuussy:
How do you last game with Real Madrid in Barcelona, ??King's Cup?
<a href= http://levitra20mgprix.com/ >levitra</a>
|
|
| 99) |
|
czyzyk64  |
| mariuszczyzyk64(at)wp(dot)pl |
Lokalizacja: gdynia |
|
witam serdecznie.
Wybieram sie z żoną w Pireneje , jade tam pierwszy raz i szukałem w internecie informacji. Nareszcie znalazłem Pana strone i naprawdę jestem pod wrażeniem. To jest to czego szukałem Wszystko super przedstawione , dużo informacji.
Wielkie dzieki.
Edward Krzyżak:
Dzięki ;-)
|
|
| 98) |
|
Olivier Narat  |
|
Lokalizacja: - |
|
 Poniedziałek, 16. Marca 2009 11:16
Bardzo ciekawa strona! Pozdrowienia dla wszystkich odwiedzających!
Edward Krzyżak:
Również pozdrawiam
|
|
| 97) |
|
siwydym  |
| artur1988(at)o2(dot)pl |
Lokalizacja: - |
|
Witam, chciałbym w te wakacje zrobić trawers Pirenejów. Jednak nigdy tam nie byłem i najbardziej nurtują mnie tamtejsze ceny. Mój wyjazd ma być oszczędny, tzn nie będę nocował w schroniskach czy notorycznie się tam żywił, choć wiadomo też, że nie mam zamiaru głodować  . Na sam pobyt w górach(czyli około 6-8 tygodni) chciałbym przeznaczyć ok. 600euro, lecz tak się zastanawiam czy jest to rozsądna kwota. Myśli Pan, że przy takich środkach można tam bez ascezy przeżyć taki czas?
Edward Krzyżak:
Z cenami to jest różnie. Problem w tym, że to są górskie rejony
i nie ma tanich marketów co by się zapatrzeć. Tzn, gdzieniegdzie są,
jak w Benasque, Vielha. Ale generalnie trzeba kupować w takich małych
sklepikach.
Obiad, to jest wydatek rzędu 12-15 Euro. Prowiant na cały dzień
(łącznie z obiadem),zakładając, że sam sobie gotujesz to też tak trzeba liczyć 10-15 euro,
zależy co się tam je. A jeść trzeba bo sił ubywa szybko. Także myślę, że tak
trzeba liczyć 15 Euro na dzień, a bez szaleństw to i 10 wystarczy,
choć według mnie 10 to jest skromne życie.
|
|
| 96) |
|
Gregor  |
|
Lokalizacja: Darmstadt |
|
 Środa, 4. Marca 2009 08:35
Fajna Strona!
Lubie bardzo gory, ale o Hiszpani to myslalem zawsze o morzu. Teraz widze, ze warto sie tam wybrac.
Pozdrowienia
Grzegorz
Edward Krzyżak:
Warto, Hiszpania to najbardziej górzysty kraj w Europie :-)
|
|
| 95) |
|
JANINA  |
| balneario(at)tlen(dot)pl |
Lokalizacja: SABINANIGO |
|
Mieszkamy w rejonach, które Pan odwiedza i opisuje. Piękne widoki są w zasięgu naszych oczu, niemniej jednak jesteśmy zachwyceni Pana dokonaniami. Strona, którą Pan stworzył jest rewelacyjna. Podziwiamy pasję, zapał i hart ducha. Serdecznie pozdrawiamy i gratulujemy.
Edward Krzyżak:
Dzięki i pozdrawiam
|
|
| 94) |
|
Liwia  |
|
Lokalizacja: Gdańsk |
|
 Wtorek, 24. Lutego 2009 21:27
bardzo ciekawa strona :)
takie małe pytanie, czy tym głównym szlakiem GR czasem zbaczając na HR jest na tyle bezpiecznie by chodzić samej?
Edward Krzyżak:
GR jest tak pomyślany by było nie za i w 90% nie ma jakiś szczególnych trudności. Samotnych wędrowców można spotyka choć przeważnie facetów. Ale jeśli nie masz jakiś psychicznych oporów to tak myślę, że jest na tyle bezpiecznie. Choć raźniej w grupie. I jeszcze jedno, ludzi jest naprawdę mało więc trzeba mieć to na uwadze gdyby wynikły jakieś problemy :-)
|
|
| 93) |
|
meg  |
| margi_r(at)poczta(dot)onet(dot)pl |
Lokalizacja: wroclaw |
|
Witam! Bardzo ciekawa strona. Trafiłam przypadkiem. W Pirenejach byłam w zeszłym roku, w regionie Aiguestortes. Zgadzam się z Autorem - jeziorka są jak z bajki :) W tym roku mam zamiar wybrać się w jakiś inny rejon - może Ordesa? Mam nadzieję, że również się nie zawiodę :)
Edward Krzyżak:
Ordesa też jest fajna, całkiem inna niż Aiguestotres :-)
|
|
| 92) |
|
Piosyl  |
| piosyl(at)onet(dot)eu |
Lokalizacja: Waw |
|
Witam! Przede wszystkim gratulacje za stronke. Ciekawe informacje, które napewno wykorzystamy w naszej wyprawie...bardzo szczególnej dla nas. Padł wybór na Pireneje...tylko 10 dni...ale mamy nadzieje, że niezapomniane. Powoli zbieramy ekwipunek...mam takie pytanie: gdyż zamierzamy nosić swój domek na plecach czy jest możliwość "przechowania" w schroniskach plecaków (a chociaż części zawartości) na czas wchodzenia np. na Pico de Aneto? I czy była by szansa otrzymać jakieś mapki na maila? Będziemy bardzo wdzięczni. Pozdrawiam:)
Edward Krzyżak:
Dzięki, parę razy zostawiałem sprzęt w schronisku i nie było z tym problemu (za friko oczywiście), myślę że chyba nic się nie zmieniło.
|
estiguecusy:
who thinks that - DGG better to rest in the winter?
<a href= http://viagravillage.com/ >v i a g r a canada online</a>
|
|
| 91) |
|
Halicz  |
| halicz(at)interia(dot)pl |
Lokalizacja: Leszno |
|
Piękna i bardzo ciekawa strona. Trochę się wahałem i nie byłem zdecydowany na wyprawę w Pireneje, ale po wizycie na Twojej stronie rozwwiały się moje wątpliwości  . Dziękuję! pewnie tak jak wielu tu wpisanych, będę miał wielką prośbę o skany map.. na pewno odezwę się na @. Wyjazd planuję na lipiec 2009. Pozdrawiam serdecznie - Grzegorz (Halicz)
Edward Krzyżak:
Dzięki, zachęcam na wyprawę w Pireneje :-)
|
|
| 90) |
|
Cantores  |
|
Lokalizacja: - |
|
 Czwartek, 1. Stycznia 2009 14:19
Fajna strona, bardzo przyjemnie się ogląda
Edward Krzyżak:
A dzięki dzięki :-)
|
|
| 89) |
|
stopa352  |
| stopa352(at)op(dot)pl |
Lokalizacja: Wrocław |
|
Witam, szukając informacji na temat Pirenejów trafiłem na Pańską stronę. Mamy zamiar wybrać się tam w okolicach lipca sierpnia na co najmniej tydzień-10 dni, prawdopodobnie przez Gironę/Barcelonę.
Zachęcił mnie Pan do wyboru polecanego tak Aigues Tortes. Pierwsze pytanie tyczy się udostępnienia - np. mailowo jakiejś dokładnej mapy parku (lub linka do mapy online, jeśli takie w ogóle są dostępne). Po drugie, mam pytanie jako do eksperta o samą metodę wycieczek. Czy lepiej przyjąć jakieś miejsce, camping lub schronisko za bazę i krążyć wokół bez maneli czy jednak klasyczna wędrówka od do?? jak to wygląda na mapie no i w praktyce, czy da się z 1-2 miejsc bazowych odwiedzić w kilka dni najciekawsze miejsca w Parku, co byłoby na pewno sposobem wygodniejszym?
oczywiście, jak mój poprzednik na forum, liczę także na ewentualne sugestie co do tras miejsc,
nasza Ekipa jest średnio-doświadczona (łazimy raz na miesiąc, dwa w Sudetach, ok 20-25 km dziennie damy rade przejść spokojnie)
jeszcze pytanie o Val de Boi, która jest w pobliżu i jest wpisana na listę Unesco, czy był Pan tam może?
Serdecznie pozdrawiam
Maciej Stobiński
Edward Krzyżak:
Lista UNESCO...z tego co wiem, to dotyczy kościółków romańskich, najbardziej znany jest w Taull. Całe mnóstwo jest także w wioskach w Val de Aran. Co do Val de Boi to wspomnę jeszcze że na końcu w caldes de Boi są gorące źródełka, a ze 30 ich będzie....
Co do innych zapytań to odpowiem na maila.
|
|
|
|
witam,
podobnie jak ktoś z moich "przedmówców" chcę się wybrać w przyszłym roku w Pireneje. Snujemy ze znajomymi różne plany, ale tak na prawdę ne wiemy, jak ułożyć sobie interesującą trasę trekkingową w tych górach. Dlatego bardzo proszę o kontakt - a właściwie chcę poprosić o jakieś praktyczne porady odnośnie wytyczenia trasy.
pozdrawiam i gratuluję fajnej strony!
Jarosław Reczek
|
| 87) |
|
nails  |
| nails(at)gmail(dot)com |
Lokalizacja: - |
|
Intresting site... Thanx! :)
|
|
|
Witam serdecznie!
Latem przyszłego roku wybieram się w Pireneje z niewilką grupą znajomych. Chciałbym prosić o kilka porad dotyczących najlepszego dojazdu, najciekawszych miejsc do zobaczenia oraz zakupu map. ponieważ to początki przygotowań to wszelkie informacje będą bardzo cenne.
Przede wszystkim prosiłbym o radę czy lepiej lecieć do Francji czy do Hiszpanii i gdzie dokładniej, żeby przede wszystkim dostać się w centralną część masywu? Mapy kupowac w Polsce czy lepiej na miejscu? w jaki/-e przewodniki się zaopatrzyć?
Pozdrawiam serdecznie
Jakub Małecki
Edward Krzyżak:
Witam
dużo pytań więc pewnie bez dłuższej korespondencji się nie obejdzie. Skontaktuję się na maila,
pozdrawiam
|
|
|
|
 Środa, 22. Października 2008 21:50
witam
chcialbym odbyc trase sw.Jakuba ktora zaczyna sie ponoc w Pierenejach od strony Francji. i moje pytanie-w zwiazku z tym ze do Santiago de Compostela jest 800km bylaby to wyprawa rowerowa(na okolo 1.5mies) i czy
sa jakies "lagodne" szlaki-tak zeby mozna bylo uporac sie z wielkim plecakiem i rowerem,badz rowerem i przyczepka-na bagaze.
czekam na odp
pozdrawiam
Edward Krzyżak:
Witam,
Camino de Santiago, obawiam się, że lekko nie będzie, trzeba się przebić przez Pireneje a i północna Hiszpania to jest rejon górzysty. Jest kilka wariantów. Podaję link do fajnej stronki: opisy, mapki, profile różnych wariantów, itp, (caminodesantiago.pl)
|
|
| 84) |
|
yanu  |
|
Lokalizacja: Exeter |
|
 Wtorek, 7. Października 2008 20:28
Byłem, wróciłem i jestem bardzo zadowolony.Pireneje to piękne góry,na pewno tam wrócę .
|
| 83) |
|
gouter from summitpost  |
| gouter(at)interia(dot)pl |
Lokalizacja: - |
|
Ciekawa strona, Pireneje są dość słabo opisane w "polskim necie", ja tylko "liznąłem" przy okazji zorganizowanej przeze mnie objazdówki po Europie - całkiem przypadkowo weszedłem na szczyt Moncorbison. Miałem okazję stamtąd i później po drodze podziwiać Aigues Tortes, moim zdanie jeden z ciekawszych rejonów Pirenejów - mocno przypominającym Tatry.
|
| 82) |
|
Atka  |
| kapatka(at)op(dot)pl |
Lokalizacja: sosnowiec |
|
Witam!
Wróciliśmy...z wielkim żalem do zimnej i już jesiennej Polski, dużo wrażeń, pięknych widoków, przyjaznych ludzi, uroczych górskich wiosek. Pirenejów nie da się poznać w dwa tygodnie, to zaledwie przystawka-tak jak tortilla dla Hiszpanów:)
Największe wrażenie zrobiła na nas Ordessa-jej wyjątkowość, Dolina Boi, a także starówka w Ainsie. Nie przeszkadzało nam,że we wrześniu już koniec sezonu i problem z autobusami, trafialiśmy na przemiłych ludzi, którzy nadrabiali drogi, by nas podwieźć. Dziękujemy za mapy i cenne wskazówki:)
pozdrawiamy, Agata i Jacek
Edward Krzyżak:
Co racja to racja, dwa tygodnie to mało :-)
pozdrawiam
e.
|
|
| 81) |
|
hajmon1  |
|
Lokalizacja: Kowary |
|
 Poniedziałek, 15. Września 2008 11:30
Cześć pod koniec września wyjeżdżam na roczny kontrakt do Hiszpanii , dokładnej lokalizacji nie znam.Bardzo kocham góry - wędrowanie.Być może uda mi się choć raz uderzyć w Pireneje - który rejon byś polecił na pierwszy raz - by była to miłość od pierwszego spojrzenia pozdrawiam - super fotki hej
Edward Krzyżak:
Od pierwszego spojrzenia....to Park Narodowy Sant Maurici. Tatrzańskie widoczki, nie ma większych trudności, super do wędrowania.
(pozwoliłem sobie przenieść ten wpis tutaj, bo nie było namiarów na odp. Jeśli zaznaczy się wiadomość prywatna to nie "wyskakuje" w Księdze Gości.)
|
|
| 80) |
|
Stona  |
|
Lokalizacja: Wodzisław Śląski |
|
 Piątek, 5. Września 2008 16:49
Witam serdecznie!
Chciałbym podziękować za cenne wskazówki i możliwość dokonania wyboru odwiedzanych regionów. Właśnie wróciłem z Parque Nacional De Aiguestortes y Estany De Sant Maurici i przyznam szczerze, ze robi wrażenie. Niestety nie dotarłem do doliny Ordessa ale pewnie na to również przyjdzie czas. Co do opisów szlaków to mam tylko jedną małą uwagę. To co piszesz, że jest łatwe i zajmuje x godzin nie zawsze sprawdza się z niedoświadczonymi piechurami. I tak miałem cholernego pietra kobiety wyciągnięte sprzed komputerów prowadząc np z przełęczy spod Pic D'Atmiges do Refugi Saboredo. Ta rysa w dół była dosyć porażająca i w Polsce na pewno byłaby ubezpieczona łańcuchami. Ale generalnie git. Daliśmy radę:)
Super zdjęcias mucias gracias!!!:)
Edward Krzyżak:
Cieszę się, że stronka jest przydatna. I o to chodzi. Z poziomem trudności i czasem to wiadomo, że sprawa subiektywna, trudno ocenić. Ale fakt, muszę chyba wprowadzić dwie skale: pod względem trudności skalnych i długości i ukształtowania trasy.
|
|
| 79) |
|
Phil  |
|
Lokalizacja: Toulouse, France |
|
 Wtorek, 26. Sierpnia 2008 15:39
Congratulations, nice site. I am a friend of Eric Visentin who directed me to your website. I am happy to see so many Polish in the Pyrénées.
(google translation)
Gratulacje, nice site. Ja przyjaciel Eric Visentin którzy skierowane do mnie do swojej stronie internetowej. Cieszę się, aby zobaczyć tak wielu ludzi Polski w Pireneje.
Edward Krzyżak:
Thanks a lot.
Your site http://philrando.free.fr/ is one of my favorite about Pyrenees.
|
|
|
|
Dziękuję za stronę. Bardzo pomocna w planowaniu trasy. Mam jedno pytanie w zwiazku z moim wrzesniowym wyjazdem.
Jak z dostępnością na miejscu kartuszy do kuchenek gazowych ( zwłaszcza typ EN417). Sczególnie czy jest w Espot jakis sklepik w którym dostanę takowe. Dojazd wygląda tak, że wieczorem lądujemy w Gironie, noc poświęcimy na przemieszczenie się do Barcelony i pierwszym autobusem o 7.30 chcielismy jechac w góry, więc nie będzie czasu na zakupy w samej Barcelonie.
Drugie pytanie : Czy konieczonscią są repelenty na różne latające gryzące owady, czy można sobie dzwiganie ich darować ?
Pozdrawiam
Edward Krzyżak:
Espot jest najmniej cywilizowane z tych większych wiosek (porównując z
Torla czy Benasque). Dwa małe sklepy spożywcze, jeden z mapami i ze
trzy jadłodajnie. Był jeden sklep z
artykułami turystycznymi ale jak tam byłem dwa lata temu to był
zamknięty, nie wiem czy coś się zmieniło. Także z kartuszami może być
problem. Tym bardziej, we wrześniu :-).
Z latających takich tam to bardziej pamiętam upierdliwe muchy niż te gryzące stworzenia.
|
|
| 77) |
|
iwka  |
| peczak8(at)wp(dot)pl |
Lokalizacja: - |
|
Bardzo dziękuję. Korci mnie strasznie ten październik. pewnie niedługo sie odezwe jak juz sobie wszystko poukładam.
Pozdrawiam.
|
| 76) |
|
Iwka  |
|
Lokalizacja: Warszawa |
|
 Piątek, 15. Sierpnia 2008 13:00
Witam,
stronka super:)
Ja równiez chciałabym się wybrać w Pireneje( okolic Parku Ordesa y Monte Perdido)w październiku. Czy jest to odpowiedni miesiąc na wędrówki po Pirenejach?
Pozdrawiam
Edward Krzyżak:
Temperatura powinna być ok, nie wiem jak w październiku z opadami, pogoda jest nieprzewidywalna ale czasem w życiu trzeba zaryzykować :-).
|
|
| 75) |
|
Karol  |
| Karolskup(at)o2(dot)pl |
Lokalizacja: - |
|
Witam
Gratuluję pięknej strony. Wybieram się 1 października w Pireneje. Zabukowałem już bilet ale zastanawiam się czy nie przebukować go na wrzesień. Chciałbym poradzić się Pana który termin byłby leprzy ze względu na pogodę i czy październik wogule się nadaje na wyjazd. Dziękuję i pozdrawiam.
Karol
|
|
|
 Środa, 13. Sierpnia 2008 21:34
ok strona ok strona
155:
Youre the one with the barnis here. Im watching for your posts.
|
155:
Walking in the presence of gaints here. Cool thinking all around!
|
|
| 73) |
|
yanu  |
| januszwin(at)op(dot)pl |
Lokalizacja: Exeter |
|
Znakomita robota,jestem pełen podziwu.Do dzisiaj nie byłem przekonany do wyjazdu w Pireneje, ale teraz tak jadę na ok.8 dni, przełom sierpnia i września.Prawdopodobnie wyląduję w Gironie. Co warto i trzeba zobaczyc w tak krotkim czasie? Myślę również o Asturii i Galicji ale nie mam pojęcia gdzie się udać.Jesli mozna prosilbym rowniez o skany map na maila.Pozdrawiam serdecznie
yanu:
Byłem, wróciłem i jestem bardzo zadowolony.Pireneje to piękne góry,na pewno tam wrócę .
|
|
| 72) |
|
kusak84  |
| kusak84(at)wp(dot)pl |
Lokalizacja: Nowe Miasto Lubawskie |
|
Witam!!
Planuję wyjazd w Pireneje i Pana strona jest moim głównym źródłem informacji. Brakuje mi jednak map. Zamierzam zakupić na miejscu jednak przydały by mi się teraz w dokładnym zaplanowaniu wyjazdu. Zwracam się więc do Pana z prośbą o podesłanie skanów map Pirenejów głownie regionu Benasque (Pico de Aneto, Posets itd.). Jeżeli nie sprawi Panu to problemu to będę bardzo wdzięczny. Z góry dziękuję! Pozdrawiam serdecznie !!
Dariusz Witkowski
kusak84@wp.pl
|